01 Kwi 2014

Pod hasłem „Futbol bez granic” odbyło się zgrupowanie juniorów Piasta Gliwice w Niemczech, uczniów naszego liceum. Młodzi zawodnicy z roczników 95’-98’w daleką podróż wyruszyli 25 stycznia i przez siedem dni ciężko pracowali, przygotowując się do startu wiosennych rozgrywek.

Wyjazd został zorganizowany w oparciu o współpracę VIII Liceum Ogólnokształcącego w ZSO nr 5 w Gliwicach (gdzie funkcjonują klasy sportowe GKS Piast S.A.) z Gymnasium Marianum w Meppen i został współfinansowany przez Polsko – Niemiecką Współpracę Młodzieży oraz Urząd Miasta w Gliwicach. 46 graczy wraz z sztabem szkoleniowym zamieszkało w schronisku młodzieżowym w Lingen niedaleko granicy holenderskiej. Na miejscu Niebiesko-czerwonych zaskoczyły trudne warunki atmosferyczne. Niska temperatura i opady gęstego śniegu uniemożliwiły rozegranie pierwszej gry kontrolnej oraz zmusiły do przeniesienia jednostek treningowych ze sztucznej nawierzchni na halę, gdzie zajęcia trwały przez dwa dni nim nastąpiła znaczna poprawa pogody.

W trakcie obozu – oprócz intensywnych zajęć połączonych ze sparingami – na młodzieżowców czekały liczne atrakcje. Pierwszą z nich była możliwość obejrzenia na żywo ligowego spotkania pomiędzy Werderem Brema i Eintrachtem Braunschweig. Na trybunach zasiadło ponad 40 000 widzów, a wyjątkowa atmosfera sprawiła, że ekipa Piasta jeszcze w drodze powrotnej przez długi czas dzieliła się wrażeniami. Ciekawostką jest, że grupa z Gliwic kibicowała drużynie gości, dla której ewentualne zwycięstwo oznaczało przedłużenie szans na wyjście ze strefy spadkowej.

W pierwszym meczu – rozegranym na terenie Niemiec – „Piastunki” (zawodnicy roczników 96 i 97) spotkały się ze starszymi juniorami SV Meppen. Pojedynek miał niezwykle zacięty i wyrównany przebieg, a zakończył się rezultatem 3:3. Kolejnym ważnym sprawdzianem było starcie z rówieśnikami Twente Enschede (rocznik 1995 i 1996). Zdecydowanymi faworytami byli gospodarze i swoją wyższość potwierdzili na boisku, pewnie wygrywając 2:0. Przy okazji sparingu, młodzieżowcy zobaczyli kompleks treningowy Twente, składającego się z dwóch głównych boisk, sześciu treningowych, specjalnych salek do ćwiczeń, gabinetów odnowy biologicznej i restauracji.

W kolejnych trzech wymagających testach sparingowych, gliwiczanie odnotowali dwie porażki i jedno zwycięstwo:

zespół z rocznika 1996 i 1997 – 0:2 z seniorami FC Schuttorf 09, występującymi w Landeslidze, 3:0 z juniorami starszymi FC Eintracht Rheine,

zespół z rocznika 1995/1996 – 0:4 z juniorami starszymi VfL Osnabrück, występującymi w Centralnej Lidze Juniorów.

Zwłaszcza przegrany 0:4 mecz z VfL Osnabrück okazał się cenną lekcją, co przyznał trener Dawid Cholewa. Rezultat odzwierciedlił siłę rywala w każdej jego formacji. Widać było mądrość w grze, a przede wszystkim zdyscyplinowanie taktyczne i bardzo dobre przygotowanie fizyczne. To są główne czynniki, które zadecydowały o naszej porażce – przyznał tuż po ostatnim gwizdku arbitra.

W przedostatnim dniu pobytu na obozie, młodzieżowcy ponownie udali się do Bremy, gdzie pod opieką klubowego przewodnika odkryli tajemnice stadionu Werderu, przekonując się m.in. jak działa system ogrzewania murawy w okresie zimowym. Ponadto zwiedzili pawilon medialny, kilkupoziomowy sektor VIP i muzeum w którym zapoznali się z ciekawą historią niemieckiego zespołu.

1 lutego zgrupowanie dobiegło końca i po 11-godzinnej jeździe autokarem, juniorzy Piasta – zmęczeni, ale z bagażem nowych doświadczeń – wrócili do swoich domów.

[do góry]
Skip to content